EuroWeek 2017

W sobotę, 20 maja, wyruszyliśmy na 5 -dniowy obóz językowy „Euroweek”. My – to znaczy dwie klasy językowe (1a i 2a), kilku uczniów z klasy 2c i 3d pod opieką nauczycieli: Anety Licak, Małgorzaty Góra, Marty Kosała, Małgorzaty Sułek i Marty Kania.  Celem naszej sześciogodzinnej podróży była miejscowość Długopole Dolne (Kotlina Kłodzka).

Po dotarciu na miejsce i chwili odpoczynku mieliśmy możliwość przekonania się, że czeka nas tu „uczta dla brzuszka”, bo już pierwsza kolacja była po prostu pyszna 😊 Ale…nie po to przecież przyjechaliśmy. Z entuzjazmem czekaliśmy więc na pierwsze spotkanie z wolontariuszami.

Okazało się, że byli to bardzo sympatyczni i życzliwi ludzie: Edna z Meksyku, China z Filipin (na zdjęciu), Cha Cha z Chin, Zanis z Łotwy oraz Daniel z Peru.

Kolejny dzień rozpoczęliśmy od półgodzinnej zabawy ruchowej, tzw. energizer.  Super zabawa w rytm wpadającej w ucho muzyki 🙂
Następnie mieliśmy wypisać swoje oczekiwania (expectations) dotyczące pobytu na EuroWeek-u.  każdy z uczestników wylosował tajnego przyjaciela, któremu ostatniego dnia miał dać malusi prezencik.

Cha Cha zaproponowała, abyśmy odszukali się na portalach społecznościowych.

Na pierwszych zajęciach zostaliśmy podzieleni na mniej więcej 6-osobowe zespoły (dokładnie nie dało się, bo było nas 50 osób). Zadaniem każdej grupy było wymyślenie własnego logo. Opowiedzenie o tym co lubimy, a czego nie lubimy. Mieliśmy również opracować taniec grupowy lub piosenkę. Mile widziane było przebranie w miarę możliwości takie samo dla całej grupy.

Na kolejnym tego dnia spotkaniu Edna opowiedziała  nam o swoim kraju, czyli Filipinach.

Wieczorem odwiedziła nas duża grupa wolontariuszy i mieliśmy okazję rozmowy po angielsku z przedstawicielami różnych krajów, a nawet kontynentów 😊

Trzeci  drugi, podobnie jak drugi rozpoczęliśmy od rozgrzewki. Tym razem China uczyła nas tańca belgijskiego.
Maskotką większości uczniów był kot Kebab 🙂

 

Na zajęciach zaś nasze zadanie polegało na nakręceniu króciutkiego filmiku. Kategorie, które losowaliśmy było przeróżne, np. film romantyczny, kryminalny, czarno-biały itd.

Chcę zgadnąć kim jestem 😊 – to następne zajęcia

Po południu udaliśmy na spacer do parku

 Talent Show pozwolił nam na pokazanie naszych talentów, a były one przeróżne. Widownia reagowała bardzo spontanicznie 🙂

Atrakcją tego wieczoru  było ognisko, a poprzedniego dyskoteka, która zresztą była i następnego wieczoru 🙂

Dzień czwarty  znowu rozpoczęliśmy od energicznej rozgrzewki. Tym razem Edna uczyła nas salsy. Było super zabawnie 😃
Trzeciego dnia wymyślaliśmy własną szkołę. To znaczy jej logo, nazwę, różne dziwne przedmioty nauczania, strój szkolny itd.
Po południu Edna opowiadała nam o kraju rodzinnym – Meksyku.

Kolejne warsztaty dotyczyły recyklingu.

Zakończenie dnia to Mission Impossible, czyli zadania pozornie niemożliwe do wykonania. Okazało się jednak, że jak się chce – to wszystko da się zrobić 😊

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Skończył się też nasz pobyt na obozie. Wieczorem spotkaliśmy się z organizatorem projektu Euroweek oraz wolontariuszami. Otrzymaliśmy pamiątkowe certyfikaty, zrobimy pamiątkowe zdjęcia, podzieliliśmy się wrażeniami z pobytu na EuroWeek-u. Mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś (może w przyszłym roku?) pojechać na kolejny taki obóz 🙂

zdjęcia