Karnawał w Kolonii

Kolonia to miasto położone nad Renem, jedno z najstarszych miast w Niemczech, bo założone jeszcze przez Rzymian Obecnie liczy ponad milion mieszkańców i jest największym miastem Nadrenii Północnej-Westfalii oraz czwartym pod względem ilości mieszkańców miastem Niemiec. Turystów przyciąga tu głównie górująca nad miastem przepiękna gotycka katedra, która jest jego wizytówką i dumą – rocznie odwiedza ją około 6 milionów osób. Poza tym można tu zobaczyć dwanaście kościołów romańskich, odwiedzić liczne muzea (np. Muzeum Czekolady) i kupić oryginalną Wodę Kolońską.

Miasto to słynie również z karnawału. Karnawał w Kolonii jest największym karnawałem w Niemczech i jest obchodzony od wieków. Rozpoczyna się on w wielu miastach niemieckich 11 listopada i trwa do środy popielcowej. która w tym roku wypada 2 marca. Mieszkańcy Kolonii nazywają to długie karnawałowe szaleństwo „piątą porą roku”. karnawał, który obfituje przede wszystkim w kilometrowe pochody przebierańców, tańce, śpiewy oraz prześmiewczą ostrą krytykę osób z pierwszych stron gazet .Ta tradycja sięga swoimi korzeniami czasów średniowiecza i kontynuowana jest  z różnym natężeniem i oprawą kostiumową do dziś.

Bardzo interesującym zwyczajem jest szturm kobiet na budynek ratusza. Kobiety wdzierają się do środka, obcinają krawaty każdemu męskiemu urzędnikowi, pozbawiając go w ten sposób władzy. Następnie po przejęciu symbolicznych kluczy do bram miasta przez jeden dzień sprawują rządy.

Kulminacyjny czas karnawału następuje przed środą popielcową. Każdy dzień ma swoją kwiatową nazwę. Jest  Goździkowa Sobota,Tulipanowa Niedziela, Różany Poniedziałek i Fioletowy Wtorek.

W Różany Poniedziałek czyli w  Rosenmontag trwa Wielka Parada, na czele której idą książę, wieśniak i panna. Za nimi sunie ponad sto różnych platform. Na każdej zobaczyć można zobaczyć mnóstwo prześmiewczo wystrojonych przebierańców, kukieł z maskami przedstawiającymi polityków i celebrytów. W czasie parady przebierańcy rozrzucają w kierunku zgromadzonych tłumnie widzów naręcza różnych kwiatów i mnóstwo najróżniejszych słodyczy. Wydarzenie to Niemcy nazywają narodowym świętem satyry.